Niepogodno

Niepogodno spokojnie. Tam bezdomni rozpalili ognisko i przez chwilę zrobiło się cieplej. Ale tylko w ich miejscu pomiędzy wysuszonymi lebiodami.W moim dalej panuje chłód. Tylko myśl o ognisku przywołuje na krótką chwilę uczucie ciepła. Przechodząc obok uciekam wzrokiem od ich siedliska, od spojrzeń. Nie zakłócam.

Jest szaro, zgniło i niepogodno. Nikną kolory. Powietrze skrapla się na szarobrązowych zwłokach roślin.

kropla6

widok3

kropla10

widok4

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s