Tak dzisiaj ciemno

Tak dzisiaj ciemno. Deszcz ze śniegiem ale już po zakupach. W jednym garnku wywar z przewagą marchewek, w drugim buraki w kwadraty ale bez entuzjazmu. Dzień się nie klei i nie płynie. Wszystko zacina się w zmęczeniu, osłabieniu, zniechęceniu.

Kasjerka śmiała się głośno z „bułek ze śmieciami”.  – Co ty mi tu dajesz? Bułkę ze śmieciami?! Dziwił się jej mąż. Cha cha cha. Moje bułki ze śmieciami zawstydzone wylądowały na dnie torby. Lepiej ich nie jeść – nie są fit. Tylko udają ale tak naprawdę tuczą jak każde inne bułki. Nie chce mi się o tym myśleć. Nie zarażam się śmiechem. Trzeba wracać i zacząć pracę. Od ciemności czarniejsze są gawrony ale nikt nie zwraca na nie uwagi. Takie nikomu niepotrzebne…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s