Dalej słychać szelest liści

Dalej słychać szelest liści, już nie żyją. Ale ze strachem jeszcze nikt się nie uporał. Dalej muszą iść w rytmie po odwłokach złośliwych blaszek i ogonków. Szukając celu w bezcelu przemieszczania, w bezsłuchu słuchania, w bezdźwięku umierania, szukają wytłumaczeń… A ciszy jak nie ma, tak nie ma. Dalej słychać szelest liści…

2 komentarze do “Dalej słychać szelest liści

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s