Bagna

Bagna

na

 

majówka2016 091

Gdy nadchodzi majówka lądujemy na bagnach

Jest tam moje stawojezioro, w którym jako dziecko uczyłam się pływać – tu nauczyłam pływać moje dzieci i koło się toczy. Ale to nie wszystko. Miejsce jest dzikie pomimo, że położone pomiędzy dwoma miastami. Jest malusieńkie jakby nie istniało. W lesie przy jeziorze otoczone bagnami. Oprócz kilku wtajemniczonych osób nikt o nim nie wie. A nawet jak wie, to rzadko przyjeżdża. Mieszkamy tu przez całe wakacje we wrześniu wracamy do blokowiska. W pobliżu mieszkają, bobry, sarny czaple, bociany i wiele innych zwierząt, których nie potrafię nazwać.

Jeśli mogłabym określić to miejsce jednym słowem byłaby to –  cisza. Mieszkańcy miast tak naprawdę nie wiedzą co znaczy to słowo. 

Janek kupił mi aparat ponieważ fotki ze smartfona nie oddają klimatu. Ja mam wciąż trudności z tym ustrojstwem. Chociaż wszystko jest automatycznie – Jak dla debili – twierdzi Janek. – Nawet opcja „ptak”. –  Ustawianie i tak mnie dobija. Nie potrafię myśleć kategoriami odległości i wielkości. Widzę tylko światło. Ale staram się.

majówka2016 509

majówka2016 013.JPG

majówka2016 060

majówka2016 590.JPG

 

majówka2016 268

majówka2016 083

majówka2016 196

 

 

majówka2016 030

majówka2016 234

 

majówka2016 192.JPG

majówka2016 159.JPG