Buda Staszka – zima

Buda, a raczej „narzędziownia” Staszka wtopiła się w bagienny krajobraz już przeszło 20 lat temu. Teraz stanowi integralną część naszej egzystencji. Staszka ostatnio nie spotkałam. Za zimno i byliśmy tylko chwilę. Staszek tak jak my, lubi pojawiać się latem, albo wczesną wiosną, kiedy pękają rury i rozwalają ogrodzenia. Przychodzi i zbiera zamówienia jeśli jest trzeźwy …