Lis i koziołek

Nie wiem czy już się wcześniej spotkali, kto wie… Ale czułam jakbym przeszkodziła im w czymś ważnym… a może to tylko zabawa. W końcu atrakcje w lesie muszą się kiedyś skończyć albo znudzić – tak samo jak „swoi”. Lis jednak pozostawał lisem a koziołek koziołkiem – takie osobowości. Skrajne… a jednak.  Wolę myśleć, że znają …