#bagno

Poczęstuj się bagnem

Bagienne eminencje w pionowych rozwidleniach

FSCN6794.JPG

Bagienne eminencje w pionowych rozwidleniach, królowie wilgoci w koronce ludzkich lęków

w poziomie przetrwania

 

 

A na bagnach gęsto

DSCN6913.JPG

Mrok magic bog

Półmrok z bagien

FSCN7129.JPG FSCN7161

Śpiące bagno

#sieniawka#stawtrzcinowy#łagiewniki#dolnyśląskDSCN0463

Magiczne bagno

Magiczne bagno za Stawem Trzcinowym niewidoczne dla niewtajemniczonych jest niczym szczególnym. Nie ma tu wydeptanych ścieżek ludzkich jedynie sarnie i lisie. Ten skrawek tętniącej życiem wilgoci dla roślin utworzył żyzne lęgi dając pokarm wodnolubnym gatunkom paproci, porastających spróchniałą korę mchom, widłakom i królujących wiosną skrzypom. Przerośnięte korzenie, korzonki, kłącza roślin, grzybnie, spróchniałe leżące konary, obumarłe rośliny, niedojedzona przez bobry kora tworzy bogate dno lasu. Na tym pulsującym wilgocią i próchnicą podłożu – byliny jak jaskry, kokorycz, zawilce, fiołki leśne, przylaszczki, czosnek niedźwiedzi, konwalie, groszek wiosenny, poziomki, siewki drzewek jeszcze nienazwanych wraz z jeżyną, pokrzywą, melisą i innymi ziołami tworzą zaporę przed wejściem na na niepewne grząskie wody. Pierścień lasu jest mieszany –  z grabami, dębami, olchami, bukami, jesionami, leszczynami, świerkami, omszonymi brzozami, wierzbami tworząc rusztowania dla niesfornych loków bujnego chmielu – doskonałe warunki do tworzenia się torfowisk… Idealne żerowisko dla dzięcioła czarnego, miejsce odpoczynku błotniaka stawowego oraz przestrzeń dla szukającej wciąż nowych wrażeń ciekawskiej pary kruków.  Takie miejsca to skarby jak ostatnie miejsca na Ziemi.

bagno#sieniawka#stawtrzcinowy#dolnośląskie

DSCN1455.JPG

Dzięcioł czarny – największy dzięcioł Europy, Sieniawka, bagno i staw, wiosna 2018

DSCN3221.JPG RSCN3265 DSCN7677

Bagno w Sieniawce

Na końcu Stawu Trzcinowego jest bagno. Olek nazywa je bobrowiskiem. Gdyby nie bagno staw byłby tylko jednym z wielu zwyczajnych stawów. Ale tak nie jest. Bagno stworzyło specyficzny ekosystem. Kilka lat ciszy i to magiczne miejsce byłoby mikroskopijną puszczą. Teraz jest miejscem w którym czas, zatrzymuje się na chwilę żeby odetchnąć. Myśli zwalniają z kolejnym nawoływaniem kruka. To jak drzwi do innego wymiaru…

FSCN3010.JPG

Kiedy bagno przybiera kolor miodowy

Kiedy bagno przybiera kolor miodowy

nie odróżnisz szamba od perły

bez względu na sposób milczenia w pół słowach

i teatralność maniery

gówno to gówno i  nic tu nie zmienisz