Festiwal nierobów bożonarodzeniowych

Tak jak co roku w codziennym natłoku padania na twarz przed cudownym czasem oczekiwania (?) na kolejną porcję zarobienia się naśmierć wzbiera we mnie niepohamowane pragnienie przeniesienia się na tamten świat. Rozumiem ilość samobójstw, wyroków dokonywanych na sobie w tym okresie oraz pobudki nimi kierujące. Nie rozumiem jedynie, dlaczego większość za główny powód uznaje samotność? Nie. To …