#sarny

Reklamy

Na skraju miasta dźwięki płowieją. Cisza jest sarną

W biegu

Kolory płaskowyżu

…I teraz widać, że ten obraz jest tylko płochą wirtuozerią, popisową umiejętnością ludzkiej ręki, która potrafi otworzyć miraż, powielić słodką, różową iluzję i przekonać widza, wędrującego po świecie autokarami łachudrę, że patrzy nie na to, na co powinien, i przeżywa to, co najmniej ważne – formę, kształt, pozór. I niczego się nie uczy, nie odkrywa oczywistej prawdy, od której powinna się zaczynać pierwsza lekcja chemii, biologii, fizyki: fizycznie składamy się z tego co umarło, z tamtych zaprzeszłych światów, jesteśmy pięknym skutkiem rozpadu ~ Olga Tokarczuk, Ostatnie Historie

Dzika Świdnica

Sarenka, i dobrze

Łażąc bez celu

Calm

to dream…